Wystawa plenerowa "Podhalanie"

Termin: 
2020
Miasto: 
Kuźnice
Miejsce / Adres: 
Dwór w Kuźnicach, Zakopane 1
Organizator: 
Tatrzański Park Narodowy
Kontakt: 
info@fpia.org.pl
Program 

Podhalanie to tytuł wystawy przybliżającej życie i kulturę mieszkańców Podhala – regionu usytuowanego na południu Polski w górskiej kotlinie pomiędzy pasmem Tatr i Gorców. Ideą przyświecającą wystawie było ukazanie kultury Górali Podhalańskich i procesu kształtowania się ich tożsamości w ścisłym powiązaniu ze środowiskiem naturalnym, czyli przestrzenią Tatr, z uwzględnieniem uwarunkowań historycznych, gospodarczych i społecznych. Narracja wystawiennicza została oparta głównie na wypowiedziach i opowieściach samych górali. Oddanie głosu mieszkańcom regionu pozwoliło przybliżyć ich sposób widzenia i oswajania otaczającej rzeczywistości, ich stosunek do świata kultury natury oraz do ludzi – zarówno miejscowych, jak i przybyszów z zewnątrz.
Równoległym środkiem przekazu jest materiał ilustracyjny – fotografie archiwalne i współczesne, w tym autorstwa Jacka Poremby, jednego z czołowych polskich fotografów portretowych. Wystawa została skonstruowana z 10 bloków tematycznych, wzajemnie ze sobą korespondujących, w których autorki tekstu starają się ująć niezwykle rozległy temat kultury podhalańskiej i tożsamości.
Projekt został zrealizowany w ramach Międzynarodowego Programu „Człowiek i Biosfera” (Man and Biosphere, UNESCO). Patronat naukowy nad wystawą objął Polski Instytut Antropologii.

Podhalanie
Blisko 60 osób, kilkaset godzin rozmów, setki kart z rodzinnych albumów – jak to
wszystko zmieścić na kilkunastu zaledwie planszach wystawy, która ma opowiedzieć
rzetelnie o całej społeczności? Od października na fundamentach dawnego dworu w
Kuźnicach w Zakopanem można sprawdzić, czy to ambitne zadanie się powiodło.
– W 2019 r. w San Francisco odwiedziłem muzeum SFMOMA, gdzie akurat
wystawiano projekt Suzanne Lacy „We Are Here” – wspomina Szymon Ziobrowski, dyrektor
TPN, inicjator wystawy. – Mimo że inny był cel tego działania artystycznego i inna formuła,
to błysnęła mi wówczas myśl: te słowa „Jesteśmy tu” mogliby codziennie wypowiadać
Podhalanie. „Byliśmy, jesteśmy, będziemy”. Żyjemy jednak w czasach bardzo dynamicznych
zmian. Zacząłem więc zadawać sobie pytania. Kim byli górale kiedyś, ale przede wszystkim:
kim są dzisiaj, jak siebie widzą i oceniają, czy tworzą zwartą grupę, czy mają poczucie
przynależności, czy miejsce, które jest chronione przez Tatrzański Park Narodowy, dalej
stanowi o ich tożsamości? Żeby odpowiedzieć na te pytania, nie można było się opierać na
założeniach, trzeba było po prostu je zadać. I wysłuchać odpowiedzi.
Pytany o to, dlaczego akurat park narodowy zaangażował się w takie przedsięwzięcie,
Szymon Ziobrowski mówi: – Dlatego, że nie można w pełni chronić Tatr, nie myśląc o
kulturze Podhala, która wywarła ogromny wpływ na dzisiejszy stan tych gór. Nie byłoby
choćby pięknych widokowych polan czy krokusów, gdyby nie tradycja pasterska. Był to
zresztą proces wzajemny. Tatry, ich surowy klimat, ukształtowanie terenu oddziaływały na tę
kulturę, czego przejawami są architektura, elementy zdobnicze, teksty śpiewek. Trzeba też
pamiętać, że w relacjach Tatrzańskiego Parku Narodowego i Podhalan były różne momenty.
Park często kojarzony był z bolesnym procesem wywłaszczeń górali z hal i polan pasterskich,
do których doszło w latach sześćdziesiątych XX w., u podstaw tworzenia TPN. Mam więc
nadzieję, że ta wystawa będzie kolejnym krokiem w stronę wzajemnego szacunku,
zrozumienia i akceptacji.
Zainspirowani pomysłem, powracającym zresztą od wielu lat, pierwsze kroki
skierowaliśmy do dr hab. Stanisławy Trebuni-Staszel, która jest autorytetem w dziedzinie
etnologii, zarówno w środowisku naukowym, jak i wśród mieszkańców Podhala. Ta urodzona
w Białym Dunajcu góralka na co dzień kieruje Instytutem Etnologii i Antropologii
Kulturowej UJ, gdzie realizuje liczne prace badawcze związane z szeroko rozumianym
Podhalem. Z wielkim entuzjazmem, ale i ostrożnością wynikającą z odpowiedzialności
przyjęła propozycję współtworzenia wystawy. Bez chwili namysłu zaproponowała też
kandydaturę Agnieszki Gąsienicy-Giewont, etnologa i muzealnika, równie żarliwej
propagatorki kultury podhalańskiej i jej znawczyni. Ich drogi niejednokrotnie przecinały się w
przeszłości przy prestiżowych projektach etnograficznych realizowanych pod Tatrami.
Wkrótce do zespołu dołączyła Katarzyna Gąsienica-Józkowy, folklorystka, miłośniczka
kultury góralskiej, która okazała się wielkim wsparciem podczas prowadzonych wywiadów
terenowych.
Ponieważ nie da się rzetelnie opowiedzieć o życiu, kulturze, tradycji, zwyczajach,
charakterach ludzi z Podhala, nie poprosiwszy ich o zabranie głosu, uznaliśmy, że wstępem, a
zarazem trzonem wystawy będą rozmowy. Powstał wnikliwy kwestionariusz pytań. Do
wywiadów wytypowani zostali przedstawiciele kilkunastu miejscowości szerokiego Podhala,
od 17-latków po 90-latków, ludzie o różnych pasjach, temperamentach, zawodach, poglądach.
– Dotarłyśmy do 60 osób, rdzennych mieszkańców wsi, ale i miast Podhala, do ludzi,
którzy osiedlili się tu niedawno, jak również do tych, którzy od góralszczyzny odeszli i
zadeklarowali, że więcej portek góralskich nie założą – podsumowuje Agnieszka Gąsienica-
Giewont.
Jak nie interpretować, nie nadawać subiektywnych znaczeń historiom, które usłyszało
się w trakcie wywiadów? Jak z jednej strony nie usprawiedliwiać, a z drugiej – nie podkreślać

tego, co mogłoby wybrzmieć mocniej? Między innymi przed takimi dylematami zostały
postawione autorki opracowania.
– Po pierwsze, nie jest łatwo pisać o własnej kulturze, bo z powodu osobistego
zaangażowania trudno się zdystansować – mówi Stanisława Trebunia-Staszel. – Po drugie,
powstało już wiele tekstów naukowych, popularnonaukowych, dzieł literackich. Od 150 lat
góralszczyzna podlega silnym procesom mityzacyjnym. Wiemy, jak dziś polskie
społeczeństwo postrzega góralszczyznę. Patrzy na nią przez pryzmat stereotypów, legend,
mitów. Chce widzieć roztańczonego górala jako atrakcję turystyczną. A przecież oprócz tych
wyobrażeń istnieje kawał prawdy o życiu. Dlatego oddałyśmy głos samym mieszkańcom tej
ziemi.
Wystawa to jednak także opowieść obrazem. Koncepcję graficzną powierzyliśmy
Bartłomiejowi Witkowskiemu, z którym współpracowaliśmy już kilkakrotnie (nasze wspólne
książki zdobywały choćby nagrody w konkursie Najpiękniejsze Książki Roku,
organizowanym przez Polskie Towarzystwo Wydawców Książek). Wiele godzin spędziliśmy
na ożywionych dyskusjach, by na końcu zgodnie stwierdzić, że oprócz wykorzystania
prywatnych i instytucjonalnych zbiorów archiwalnych chcemy dopełnić wystawę
współczesnymi wizerunkami górali. Zaprosiliśmy więc do zespołu Jacka Porembę, fotografa
współpracującego z czołowymi tytułami prasowymi i specjalizującego się w portretach.
Dwudniowa sesja zaowocowała pięknymi, autentycznymi fotografiami naszych bohaterów. –
Jestem szczęśliwy, że portretami udało mi się opowiedzieć o góralszczyźnie. Było to
wspaniałe spotkanie z różnymi energiami. Często powtarzam, że twarz jest mapą życia. Mam
nadzieję, że te mapy odczytają państwo na wystawie w Kuźnicach – mówi Jacek Poremba.
Jednym z najtrudniejszych zadań okazała się konieczność skondensowania treści z
powodu ograniczeń, jakie narzuciła forma wystawy. Zebrany materiał jest jednak tak bogaty i
wartościowy, że z pewnością znajdzie swoje miejsce w publikacji, do której już zaczynamy
się przygotowywać. Dopełnieniem i kontekstem wystawy jest również temat numeru tego
kwartalnika.
Nasz projekt rodził się kilka miesięcy, a największym jego bogactwem były spotkania
i rozmowy, czasem trudne, a zawsze emocjonalne. Spotkanie twarzą w twarz z drugim
człowiekiem dzisiaj, w czasie pandemii, zyskuje szczególne znaczenie. 15 października
oficjalnie otworzyliśmy wystawę, ale z uwagi na pandemiczną rzeczywistość nie mogliśmy
się spotkać w większym gronie w Kuźnicach, tak jak zamierzaliśmy. Obiecujemy to nadrobić,
gdy tylko okoliczności będą bardziej sprzyjające. Jeszcze raz dziękujemy wszystkim
uczestnikom projektu za udział w tym przedsięwzięciu – ważnym dla nas i dla całego regionu.
Zapraszamy do Kuźnic, do wsłuchania się w głos Podhalan.
Beata Bańka, Paulina Kołodziejska
Tatrzański Park Narodowy

Partnerzy / Sponsorzy 

Polski Instytut Antropologii